Email marketing

Lista adresowa to jedyny kanał kontaktu, którego nikt Wam nie wyłączy — w odróżnieniu od zasięgów w mediach społecznościowych. Konfigurujemy narzędzia, budujemy szablony i automatyczne sekwencje, a potem pilnujemy, żeby wiadomości trafiały do skrzynki odbiorczej, a nie do spamu.

process rocket
Zakres

Czym się zajmujemy

shape3

Konfiguracja narzędzia

Dobór i wdrożenie systemu do wysyłki — MailerLite, Mailchimp, GetResponse albo Brevo. Import listy, podział na segmenty, formularze zapisu na stronie i zgody zgodne z RODO.

shape4

Szablony wiadomości

Responsywne szablony w identyfikacji Waszej firmy, które wyglądają tak samo w Gmailu, Outlooku i na telefonie. To rzadziej oczywiste, niż się wydaje — klienty pocztowe renderują maile po swojemu.

shape1

Automatyczne sekwencje

Powitanie po zapisie, sekwencja edukacyjna przed zakupem, przypomnienie o porzuconym koszyku, prośba o opinię po dostawie. Raz ustawione, pracują bez udziału człowieka.

shape2

Maile transakcyjne i dostarczalność

Potwierdzenia zamówień, faktury i powiadomienia ze sklepu wysyłane tak, żeby docierały. Konfiguracja SPF, DKIM i DMARC oraz nadawcy technicznego zamiast wysyłki prosto z serwera strony.

Proces

Jak wygląda wdrożenie

01

Cel i lista

Ustalamy, po co wysyłacie maile: sprzedaż, powracający klienci, budowanie relacji przed zakupem. Sprawdzamy też, skąd pochodzi obecna lista i czy da się na niej legalnie pracować.

02

Wybór narzędzia

Dobieramy system do wielkości listy i planowanej częstotliwości wysyłek. Przy kilkuset adresach większość narzędzi jest darmowa — przy kilkudziesięciu tysiącach różnice w cenniku robią się istotne.

03

Techniczne podstawy

Podpinamy domenę nadawcy, ustawiamy rekordy SPF, DKIM i DMARC oraz wydzielamy wysyłkę transakcyjną. Bez tego nawet dobre treści lądują w folderze ze spamem.

04

Szablon i formularze

Projektujemy szablon wiadomości i formularze zapisu na stronie — z podwójnym potwierdzeniem, zapisem zgody i podpięciem do właściwego segmentu listy.

05

Sekwencje i wysyłki

Budujemy automatyczne ścieżki oraz pierwsze wysyłki ręczne. Ustawiamy warunki, przerwy między wiadomościami i moment wyjścia z sekwencji po zakupie.

06

Pomiar i korekty

Po kilku wysyłkach patrzymy na otwarcia, kliknięcia, wypisy i zgłoszenia spamu. Na tej podstawie korygujemy tematy, częstotliwość i segmentację.

Dlaczego maile lądują w spamie

Najczęściej nie z powodu treści, tylko konfiguracji. Wysyłka prosto z serwera hostingowego przez funkcję mail() nie ma żadnego uwierzytelnienia, więc Gmail traktuje ją nieufnie z definicji. Brak rekordów SPF i DKIM dla domeny nadawcy działa podobnie. Do tego dochodzi reputacja adresu IP współdzielonego z innymi stronami na tym samym serwerze. Dlatego przy każdym wdrożeniu przenosimy wysyłkę na dedykowaną usługę i konfigurujemy uwierzytelnianie domeny — także dla maili z formularza kontaktowego.

Zgody i RODO

Adres e-mail jest daną osobową, a wysyłka handlowa wymaga zgody odbiorcy. W praktyce oznacza to: osobną, dobrowolną zgodę przy formularzu zapisu, podwójne potwierdzenie subskrypcji, zapis momentu i treści zgody oraz działający link wypisu w każdej wiadomości. Konfigurujemy to od strony technicznej i pokazujemy, gdzie system przechowuje dowód zgody. Ocenę prawną podstawy przetwarzania i treść klauzul zostawiamy prawnikowi — nie zastępujemy go.

Ile to kosztuje

Konfiguracja narzędzia z formularzami, szablonem i jedną sekwencją powitalną zaczyna się od 1 500 zł netto. Rozbudowany zestaw automatyzacji dla sklepu — porzucony koszyk, prośba o opinię, odzyskiwanie nieaktywnych klientów — to koszt kilku tysięcy. Do tego dochodzi abonament samego narzędzia, zależny od wielkości listy; przy kilkuset adresach zwykle zerowy, przy kilku tysiącach rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Podajemy go w wycenie, żeby nie był niespodzianką.

Email marketing a sklep

Największy zwrot dają zwykle nie newslettery, tylko wiadomości powiązane z zachowaniem klienta: przypomnienie o koszyku porzuconym na etapie płatności, prośba o opinię kilka dni po dostawie, informacja o powrocie produktu do sprzedaży. To wymaga połączenia systemu mailowego ze sklepem — opisujemy to szerzej przy integracjach i automatyzacji procesów.

Czego nie robimy

Nie kupujemy ani nie importujemy baz adresowych z nieznanego źródła — to najszybszy sposób na spalenie reputacji domeny i realne ryzyko prawne. Nie prowadzimy stałej redakcji newslettera; możemy przygotować szablon, strukturę i pierwsze wysyłki, ale treść merytoryczna zostaje po Waszej stronie albo u copywritera. Nie obiecujemy też konkretnych wskaźników otwarć — zależą od branży, jakości listy i tego, jak często piszecie.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej MailerLite lub Brevo przy mniejszych listach i Mailchimp albo GetResponse przy bardziej rozbudowanych wymaganiach. Wybór zależy od wielkości listy, potrzebnych automatyzacji i integracji ze sklepem — porównujemy koszty przed decyzją.

Zależy, w jaki sposób trafili do bazy i na co wyrazili zgodę. Sam fakt zakupu nie oznacza zgody na newsletter handlowy. Przy niepewnych listach bezpieczniej jest przeprowadzić kampanię odnawiającą zgodę — pomagamy ją przygotować technicznie, a stan prawny warto skonsultować z prawnikiem.

W większości branż jeden do czterech w miesiącu. Rzadziej — odbiorcy zapominają, kim jesteście, i zgłaszają wiadomości jako spam. Częściej bez realnej wartości — rosną wypisy. Właściwy rytm ustala się po kilku wysyłkach na podstawie danych.

Tak, niezależnie od tego, kto ją budował. Formularz osadzamy w treści, w stopce albo jako okno wywoływane po czasie — z podwójnym potwierdzeniem subskrypcji i zapisem zgody.

To ten sam problem dostarczalności. Konfigurujemy wysyłkę przez uwierzytelnioną usługę SMTP zamiast funkcji serwera, dzięki czemu zapytania od klientów przestają ginąć w spamie. Robimy to także wtedy, gdy nie prowadzicie newslettera.

Przygotowujemy strukturę, szablony i teksty sekwencji automatycznych, bo one są stałe. Regularnego newslettera nie redagujemy — to zadanie dla osoby, która zna ofertę i klientów na bieżąco.

© 2026 CleanCode. Wszystkie prawa zastrzeżone