Migracje stron
Przeprowadzka strony psuje się w trzech miejscach: adresach, mailach i certyfikacie. Przenosimy witryny i sklepy między hostingami, domenami i platformami tak, żeby odwiedzający tego nie zauważyli, a Google nie zgubiło pozycji.
Zakres
Co przenosimy
Zmiana hostingu
Przeniesienie plików, bazy, poczty i certyfikatu na nowy serwer. Najczęstszy powód: wolny serwer, rosnąca cena odnowienia albo operator, z którym nie da się rozmawiać przy awarii.
Zmiana domeny
Przeprowadzka pod nowy adres — po rebrandingu, zmianie nazwy albo połączeniu firm. Kluczem są przekierowania i konsekwentna zamiana adresów w treści, żeby nie stracić wypracowanej widoczności.
Zmiana platformy
Przejście z kreatora abonamentowego, starego CMS-a albo statycznego HTML-a na WordPressa, razem z treścią, zdjęciami i strukturą adresów.
Scalanie i podział serwisów
Połączenie kilku stron w jedną albo wydzielenie sklepu z witryny firmowej. Wymaga zaplanowanej mapy przekierowań, bo tu najłatwiej stracić ruch.
Proces
Jak wygląda migracja
-
Inwentaryzacja
Spisujemy, co dokładnie jest przenoszone: strona, poczta, subdomeny, certyfikaty, konta FTP, zadania cykliczne, integracje. Zapomniana skrzynka mailowa to najczęstsza przykrość przy przeprowadzce.
-
Mapa adresów
Zestawienie adresów starych i nowych razem z listą podstron, które generują ruch. To na jego podstawie powstają przekierowania — bez niego migracja kosztuje pozycje w Google.
-
Kopia i środowisko testowe
Stawiamy stronę na nowym serwerze pod adresem roboczym i sprawdzamy, czy wszystko działa, zanim cokolwiek przełączymy. Stara witryna przez cały czas działa bez zmian.
-
Testy przed przełączeniem
Formularze, koszyk, płatności, wysyłka maili, wersja mobilna, szybkość. Przy sklepach przechodzimy pełną ścieżkę zamówienia na nowym serwerze.
-
Przełączenie
Zmiana DNS w okresie najmniejszego ruchu, z obniżonym czasem TTL ustawionym dzień wcześniej. Stary serwer zostawiamy włączony do czasu pełnej propagacji, więc nikt nie trafia na pustkę.
-
Po migracji
Certyfikat SSL, przekierowania, mapa witryny zgłoszona w Search Console, monitoring błędów 404 przez kolejne tygodnie i porównanie ruchu z okresem sprzed przeprowadzki.
Dlaczego migracje psują SEO
Nie dlatego, że strona zmienia serwer — Google tego nawet nie zauważy. Pozycje znikają wtedy, gdy zmieniają się adresy podstron i nikt nie ustawił przekierowań, gdy nowa wersja przez kilka dni jest oznaczona jako niedostępna do indeksowania, albo gdy w treści zostają linki do starej domeny. Każdą z tych rzeczy da się przewidzieć i każda jest do naprawienia zawczasu. Dlatego migracja zaczyna się od mapy adresów, a nie od kopiowania plików.
Ile trwa przeprowadzka i czy będzie przestój
Przy typowej stronie firmowej migracja zajmuje dzień do dwóch pracy, rozłożone na kilka dni ze względu na propagację DNS. Sklep wymaga więcej, bo trzeba wybrać moment, w którym nie przyjmuje zamówień, i zabezpieczyć te złożone w trakcie. Przy poprawnie przeprowadzonej zmianie DNS odwiedzający nie widzą przerwy — przez kilkanaście godzin część trafia na stary serwer, a część na nowy, dlatego stary utrzymujemy włączony, aż ruch całkiem się przeniesie.
Ile to kosztuje
Migracja zwykłej strony firmowej między hostingami zaczyna się od 600 zł brutto. Zmiana domeny albo platformy, z mapą przekierowań i podmianą adresów w treści, to koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych, zależnie od liczby podstron i tego, jak dużo trzeba przepisać ręcznie. Scalanie serwisów wyceniamy indywidualnie, bo tam pracy jest najwięcej po stronie planowania, a nie samego przenoszenia.
Poczta to osobny temat
Najczęstsza przykra niespodzianka przy zmianie hostingu: strona działa, a przestaje chodzić firmowa poczta. Dzieje się tak, bo rekordy MX wskazują na stary serwer albo skrzynki nie zostały przeniesione razem z archiwum. Dlatego pocztę traktujemy jako osobny element migracji, z własną listą kontrolną, a przy okazji sprawdzamy konfigurację SPF, DKIM i DMARC — bez nich maile z formularza na stronie regularnie lądują w spamie.
Czego nie robimy
Nie przenosimy stron bez kopii zapasowej starego serwera — nawet jeśli klient prosi o szybkie działanie. Nie wyłączamy starego hostingu w dniu przełączenia; zalecamy zostawić go opłaconego jeszcze przez okres rozliczeniowy. I nie zaczynamy migracji bez ustalenia, kto jest właścicielem domeny — jeżeli jest zarejestrowana na poprzedniego wykonawcę, ten wątek trzeba domknąć jako pierwszy. Jeśli nie macie dostępów, zaczynamy od odzyskania kontroli nad witryną.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Czy możecie przenieść stronę z Wixa lub innego kreatora na WordPress?
Tak, ale to nie jest kopiowanie jeden do jednego. Kreatory nie pozwalają wyeksportować szablonu, więc przenosimy treści, zdjęcia i strukturę podstron, a wygląd odtwarzamy na WordPressie. Przy okazji ustawiamy przekierowania ze starych adresów, żeby nie stracić ruchu z Google.
Co z certyfikatem SSL po przeprowadzce?
Uruchamiamy go na nowym serwerze w ramach przełączenia domeny – najczęściej jest to darmowy certyfikat Let’s Encrypt. Sprawdzamy też, czy na stronie nie zostały elementy ładowane przez http, które wywołują ostrzeżenia w przeglądarce.
Co muszę przygotować przed migracją?
Dostępy do obecnego hostingu, panelu domeny i panelu WordPressa. Jeśli czegoś brakuje, zaczynamy od ustalenia, kto ma do tego dostęp. Na czas przenoszenia warto też wstrzymać zmiany w treści, żeby żadna nie zginęła.
Czy przy okazji migracji można przyspieszyć stronę?
Tak – to często najlepszy moment. Nowy serwer z aktualną wersją PHP i dobrze ustawionym cache potrafi sam skrócić czas ładowania. Jeśli chcecie pójść dalej, łączymy migrację z optymalizacją wydajności.
Czy pomożecie wybrać hosting?
Tak. Patrzymy na realny czas odpowiedzi serwera, wersje PHP, limity, sposób wykonywania kopii i jakość wsparcia przy awarii — a nie na cenę pierwszego roku, która potem rośnie kilkukrotnie.
Co sprawdzacie po przeniesieniu strony?
Formularze i wysyłkę maili, koszyk i płatności w sklepie, przekierowania, mapę witryny, dane w Search Console, kopie zapasowe na nowym serwerze oraz to, czy strona jest otwarta dla wyszukiwarek. Dopiero po tej liście uznajemy migrację za zakończoną.
Zamów stronę WWW, która wspiera Twój biznes
Napisz do nas i opowiedz o swoim pomyśle. Sprawdzimy, jak możemy pomóc i zaproponujemy rozwiązanie dopasowane do Twojego projektu.